pierogi, mizeria, szarlotka

Dawno, dawno temu pisałam o blogu Global Table Adventure. To najprostszy pomysł zrobienia podróży dookoła świata bez ruszania się z domu. Sasha Martin od 149 tygodni gotuje dania z całego świata. Zaczęła od Afganistanu, dziś doszła do Samoa. Przez te trzy lata jej córka urosła, mąż utył, a ona stała się sławna w smakowej blogosferze.

Czekałam na wpis o Polsce.

Sasha wybrała pierogi, mizerię i szarlotkę, jako najbardziej reprezentacyjne polskie dania. Nie bez racji. I choć cukier w mizerii jej nie smakował, to jej mąż zachwycił się ruskimi pierogami, a córka nie mogła oderwać od ciasta.
A mi miło poczytać wpisy o tym, że polska kuchnia zachwyca kogoś na drugim końcu świata.

2 Comments

  • admin on Oct 20, 2013 odpowiedz

    :) dokładnie.
    Pewnie wszędzie jest tyle przepisów, ile domowych kucharzy. Każdy ma swoje przyzwyczajenia i pomysły na to, jakby tu coś urozmaicić.
    Ja znam mizerię, do której dodaje się i sól i cukier.

  • Plecak i walizka on Oct 19, 2013 odpowiedz

    Hm, u mnie w domu nie jedliśmy mizerii z cukrem tylko z solą… Tak mi to dało do myślenia, że przecież tak samo możemy gdzieś w świecie próbować dania lokalne kilka razy i za każdym razem mogą smakować inaczej, bo “u nas w domu…” :)

Skomentuj