smak życia na południu Francji

Ostryga jadalna (Ostrea edulis) – gatunek osiadłego małża nitkoskrzelnego z rodziny ostrygowatych (Ostreidae), opisany przezKarola Linneusza w 1758 roku w Systema Naturae, najcenniejszy mięczak jadalny, obecny w diecie człowieka co najmniej odstarożytności. Stanowi wartościowy i zdrowy pokarm.

Ostryga jadalna była hodowana w starożytności przez Rzymian w specjalnie do tego celu budowanych stawach ze słoną wodą. Do XIX wieku ostryga jadalna była poławiana na dużą skalę, co doprowadziło do przełowienia i zniszczenia populacji naturalnie występujących wokół Europy. W drugiej połowie XIX wieku w południowo-zachodniej Francji, a następnie w basenie Morza Śródziemnego (początek XX w.) upowszechniły się metody hodowli tego gatunku.

Tradycyjnie ostrygi są spożywane na surowo, podawane w połówkach muszli. Można je gotować, piec, smażyć, zapiekać, marynować, a nawet grillować.

[cytat za wikipedią]

3 Comments

  • endriu on May 23, 2012 odpowiedz

    Będąc w Francji nie mogłem przepuścić takiej okazji jak spróbowanie Ostryg. Pewnej niedzieli uzbrojony w kilka przydatnych zwrotów skoczyłem do Les Halles Lyon. Gdy wróciłem do hotelu wiozłem się na za otwieranie muszli. Niestety nie sprawdziłem wcześniej jak to robić i namęczyłem się strasznie podrapane ręce itd. … Przed atakiem na ostrygi radze sprawdzić filmiki instruktażowe na youtube….. Jak smakowało niektórych to obrzydza bo wygląda dosyć nie sympatycznie ale smakuje wyśmienicie

    • smakpodrozy on May 23, 2012 odpowiedz

      Rzeczywiście otwieranie ostryg nie jest proste. Na szczęście nie musiałam próbować, ze mną był ktoś, kto się na tym świetnie zna.

      Smak ostryg? Ktoś mi kiedyś powiedział, że ostrygi smakują jak morze. “To tak, jakby się miało całe morze w ustach”.

      Tym, których odrzuca wygląd polecam grillowaną wersję azjatycką – otwartą ostrygę obsypuje się posiekanym czosnkiem, chilli, kolendrą i polewa odrobiną sosu sojowego a potem grilluje przez jakieś 5-7 minut.

  • ag on May 13, 2012 odpowiedz

    dyskretny urok bandolskiej burzuazji

Skomentuj